
A my dalej w powijakach,Tusk obiecuje zdążymy,sprężymy się ,uda się ,tylko ja co raz mniej wierzę w te puste slogany.
Obawiam się iż czeka nas pod względem infrastrukturalnym totalna klapa,nie wspominając już o naszych dzielnych chłopcach z boiska,co podobno robią postępy pod wodzą Franka,tylko ja ich tak naprawdę nie widzę,bo czy ogranie rezerw Argentyny to jakiś sukces,dla mnie nie,czy honorowa przegrana z Francją coś nam dała raczej nie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz