Nasza kadra z kim będzie grać przed Euro 2012


Jak się wszyscy dowiedzieliśmy na konferencji prasowej nasz trener kadry Franciszek Smuda ,podał iż w tym roku jeszcze zagramy z Meksykiem,Niemcami i prawdopodobnie z Włochami,w okresie października kadra nasza wybiera się na bliżej jeszcze nie znane sparingi do Afryki,prawdopodobnie zagramy z Maroko i szukamy jeszcze innego sparing partnera.
Na rok przed Mistrzostwami Europy 2012,tak naprawdę nie znamy trzonu kadry narodowej,zastanawiające jest to iż Franciszek Smuda nadal nie ma koncepcji drużyny ,co było widać w mecz przegranym z Francją ,Robert Lewandowski grał jako osamotniony napastnik z przodu ,co jak sam przyznał nie gra na takiej pozycji ,lecz gra zawsze za napastnikiem i na tej pozycji czuje się najlepiej.
Szkoda iż trener Smuda nie odważył się zagrać tak jak z Argentyną czyli Brożek napastnik a za nim Lewandowski,ten układ przyniósł bramkę na 2-1 i wygraną z Argentyną.

2 września 2011 nasze orły zagrają .


Nasze Orły zagrają mecz towarzyski z Meksykiem,będzie ciekawa konfrontacja na boisku.
Jestem ciekawa co nasz trener Smuda znów wymyśli,czy będzie to już jakiś zbliżony skład na Euro 2012 czy znów będzie eksperymentował ze składem.

Chińczycy prawdopodobnie się wycofają z A2


Chińczycy wycofają się z budowy odcinka autostrady A2,i co teraz będzie z tym rozpoczętym projektem,a mianowicie może być krucho,bo ogłoszenie nowego przetargu na wybudowanie tego odcinka autostrady,to czas którego tak naprawdę już nie mamy.
Co teraz pytam ?

Smuda a Peszko.


Smuda znów się zachowuje jak dziecko wobec Peszki,a mianowicie oświadczył mu że jak będzie grał w 2 lidze niemieckiej,to nie będzie powoływany do reprezentacji narodowej.
Wydaje mi się iż jest to następna głupota jaką Smuda publicznie ogłosił ,ponieważ nie jest istotnie gdzie zawodnik gra,a jak gra na tle swoich konkurentów na boisku i jaką prezentuje formę na dany czas.
Smuda oczywiście w swój nie zrozumiały sposób udowadnia iż dobór zawodników do gry następuje z klucza,tylko tak naprawdę nie wiemy jaki to klucz.

Już nie cały rok do Euro 2012.


A my dalej w powijakach,Tusk obiecuje zdążymy,sprężymy się ,uda się ,tylko ja co raz mniej wierzę w te puste slogany.
Obawiam się iż czeka nas pod względem infrastrukturalnym totalna klapa,nie wspominając już o naszych dzielnych chłopcach z boiska,co podobno robią postępy pod wodzą Franka,tylko ja ich tak naprawdę nie widzę,bo czy ogranie rezerw Argentyny to jakiś sukces,dla mnie nie,czy honorowa przegrana z Francją coś nam dała raczej nie.

A gdzie nasz czołowy krytykant Tomaszewski.


Bo bardzo się za nim stęskniłam i chciałam znów jego wywodów posłuchać,fakt iż czasem nie na temat piłki nożnej,ale Tomaszewski zawsze jest zabawny.
Jestem ciekawa czy ten krytykant sam by się podjął prowadzenia Reprezentacji Narodowej i z jakim skutkiem.
Czy po blamażu by zamilkł i odszedł w niepamięć ?

Wszyscy są zadowolenie po przegranym meczu z Francją.


Nasi zawodnicy,trener Smuda są zadowolenie po wczorajszej przegranej z Francją,dużo ciekawych sloganów typu wszystko idzie w dobrym kierunku,nasi zawodnicy się zgrywają i tak dalej i tak dalej,ale ja pytam czy rok przed rozpoczęciem Euro2012 musimy się ciągle zadowalać honorowymi przegranymi,moim zdaniem nie powinniśmy iść do przodu,przy trenerze Smudzie my stoimy w miejscu jak dziecko we mgle.